Śledztwo wykazało, że podejrzani stworzyli rozbudowany mechanizm oparty na zakładaniu fikcyjnych podmiotów gospodarczych. Na terenie całego kraju zarejestrowano około 130 spółek, które w rzeczywistości nie prowadziły działalności gospodarczej, a były jedynie wykorzystywane do generowania dokumentów umożliwiających cudzoziemcom legalny wjazd do Polski.
Za pośrednictwem urzędowego portalu pracy, złożono ponad 11 tysięcy oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy cudzoziemcom. Dokumenty te stanowiły podstawę do uzyskiwania wiz krajowych, a następnie przekraczania granicy Rzeczypospolitej Polskiej – już niezgodnie z ich faktycznym przeznaczeniem.
Mechanizm działania grupy był wieloetapowy i przemyślany. Cudzoziemcy, wykorzystywani do zakładania spółek, wjeżdżali do Polski legalnie –między innymi w celu ubiegania się o pobyt czasowy. Na swoje dane zakładali profile zaufane, rachunki bankowe oraz numery telefonów, które następnie przekazywali organizatorom procederu. Po wykonaniu tych czynności opuszczali terytorium kraju.
Kolejnym etapem było zakładanie spółek drogą elektroniczną oraz składanie – za ich pośrednictwem – wniosków o wpis do ewidencji oświadczeń o powierzeniu pracy cudzoziemcom w powiatowych urzędach pracy na terenie całej Polski. W praktyce tworzyło to pozory legalnego zatrudnienia, które w rzeczywistości nigdy nie miało miejsca.
Kluczowym elementem śledztwa była analiza przepływów finansowych na rachunkach bankowych przypisanych do właścicieli spółek. To właśnie ona pozwoliła na wytypowanie osób stojących za organizacją całego procederu.
Do zatrzymań trojga podejrzanych doszło w wyniku skoordynowanej akcji łódzkich funkcjonariuszy Straży Granicznej. Dwie osoby ujęto na przejściu granicznym Kuźnica Białostocka–Bruzgi, natomiast trzecią zatrzymano na terenie Gdańska.
Zatrzymanym przedstawiono zarzuty organizowania cudzoziemcom przekraczania granicy wbrew przepisom oraz wyłudzenia poświadczenia nieprawdy poprzez wprowadzenie w błąd funkcjonariuszy publicznych. Decyzją Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia w Łodzi, na wniosek prokuratora, wobec wszystkich trzech osób zastosowano środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Niewykluczone są kolejne zatrzymania.


